Skocz do zawartości

Wypadek przy pracy a świadek


Rekomendowane odpowiedzi

Nie ma prawa odmówić. Obowiązkiem pracownika jest współdziałać z pracodawcą i wypełniać obowiązki. 

Może zbadaj temat dokładniej dlaczego nie chce się w to mieszać, wyjaśnij też, że nie poniesie konsekwencji żadnych. No chyba, że sam przyczynił się do tego, że kolega miał wypadek w pracy, może dlatego nie chce być świadkiem. 

Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli dojdzie do rozprawy, to świadek będzie mógł odmówić zeznać tylko i wyłącznie gdy "Art. 261. § 1 KPC. Nikt nie ma prawa odmówić zeznań w charakterze świadka, z wyjątkiem małżonków stron, ich wstępnych, zstępnych i rodzeństwa oraz powinowatych w tej samej linii lub stopniu, jak również osób pozostających ze stronami w stosunku przysposobienia. Prawo odmowy zeznań trwa po ustaniu małżeństwa lub rozwiązaniu stosunku przysposobienia. Jednakże odmowa zeznań nie jest dopuszczalna w sprawach o prawa stanu, z wyjątkiem spraw o rozwód. § 2. Świadek może odmówić odpowiedzi na zadane mu pytanie, jeżeli zeznanie mogłoby narazić jego lub jego bliskich, wymienionych w paragrafie poprzedzającym, na odpowiedzialność karną, hańbę lub dotkliwą i bezpośrednią szkodę majątkową albo jeżeli zeznanie miałoby być połączone z pogwałceniem istotnej tajemnicy zawodowej. Duchowny może odmówić zeznań co do faktów powierzonych mu na spowiedzi."

 

W związku z powyższym świadek nie ma podstawie do odmówienia zeznań.

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi

Przede wszystkim Ty sam musisz zachować się jak człowiek. I porozmawiać z tym pracownikiem w normalny, naturalny sposób. To w końcu Twój pracownik więc powinieneś się z nim dogadać. A po co kierować się do sądu, robić sobie i jemu problemy itd. To nie ma większego sensu. Nie strasz go też jakimiś karami, tylko normalnie wytłumacz jak to wygląda ze strony prawnej i zapewnij go, że on sam nie będzie miał żadnych problemów. Musisz mu to wszystko po prostu nomrlanie wytłumaczyć, zamiast go straszyć i ostrzegać. Nic dziwnego, ze się boi skoro możesz go straszyć. 

Odnośnik do odpowiedzi

Sąd to dla mnie ostateczność, nie mam ochoty, czasu i pieniędzy na to, żeby bawić się w rozprawy przez kilka lat. Dodatkowo wolałbym sam tą sprawę załatwić polubownie niż w taki sposób. Z pracownikiem rozmawiałem już parę razy i w końcu go przekonałem do tego, żeby złożył zeznania. Trochę zapewnień z mojej strony, że nie spotka go nic złego ale i też trochę nacisku, że to jego obowiązek, żeby pomóc pracodawcy w kwestiach bezpieczeństwa w zakładzie pracy. 

W każdym razie dziękuję wszystkim za pomoc i podpowiedzi. Dla mnie temat do zamknięcia. 

Odnośnik do odpowiedzi
  • 4 weeks later...

Pracownik jako świadek wypadku powinien jednak potwierdzić jak do tego doszło. Jednak ma prawo, aby tego nie zrobić. Oczywiście pracodawca może go odpowiednio ukarać a nawet dyscyplinarnie zwolnić za nieskładanie zeznań dotyczących tak ważnej sprawy. Pracownik powinien opowiedzieć o zaistniałej sytuacji, ponieważ jest to już poważna sprawa. Nie warto nic taić przed pracodawcą. W końcu to on daję pracę. Powinieneś go jakoś przekonać, abyś  mógł się czegoś dowiedzieć. Sprawa jest bardzo poważna i nie należy jej lekceważyć. 

Odnośnik do odpowiedzi

Zgodnie z Polskim prawem świadek powinien odpowiedzieć i przedstawić to co widział. Jeśli tego nie uczyni to można śmiało powiedzieć że działa negatywnie na sprawę i rzuca na nią nie jasne światło a za takie czyny w Polsce grozi już sąd. Swoją drogą bardzo ładnie ta osoba się odwdzięcza Panu za pracę.

Odnośnik do odpowiedzi

Świadek ma obowiązek udzielić informacji odnośnie do okoliczności wypadku, jednak co w przypadku, gdy np. jest zastraszany? Lub boi się, że zdradzi kolegów z pracy? Tutaj też należy działać z rozwagą, pracodawca powinien mieć autorytet, ale też trzeba się liczyć z tym, że pracownicy często nie chcą się mieszać w różnego rodzaju sprawy. Najlepsza jest rozmowa, a nie strasznie artykułami prawnymi.  

Odnośnik do odpowiedzi
Dnia 5.08.2016 o 12:36, R.O. napisał:

Dzień dobry. 

Mam nietypowy problem z pracownikiem, który był świadkiem wypadku przy pracy innego pracownika. Jednak nie chce udzielić żadnych informacji na ten temat. Czy faktycznie ma takie prawo, żeby odmówić? 

Ma praw odo tego, aby odmówić, natomiast warto dopytać się dlaczego tak robi? być może jest zastraszany?

Albo jest jakiś mobbing w pracy? Czy macie kogoś w HR,? zazwyczaj takimi rzeczami zajmuje dział HR.

Odnośnik do odpowiedzi

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...