Skocz do zawartości

mader

Członkowie
  • Zawartość

    8
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Nie wyróżnia się

O mader

  • Ranga
    Nowicjusz
  1. Potrzebuję ocenę ryzyka zawodowego dla czynników biologicznych. Czy ktoś ma może coś podobnego i mógłby się podzielić, lub mógłby mi podpowiedzieć co takowa ocena powinna zawierać? Z góry bardzo dzięki.
  2. Tzn czego dokładnie nie wiesz? Nie wiesz czy masz wymienić płyty? Tu odpowiedź jest prosta, jeśli nie spełniają norm PPOŻ to jak najbardziej i jak najszybciej trzeba je wymienić. Jeśli natomiast nie wiesz kogo obciążyć kosztami, za ta wymianę, to chyba już kwestia spisanej między Tobą a projektantem umowy to po pierwsze a po drugie, jakby nie było, jeśli to on był za to odpowiedzialny i popełnił błąd, to kosztami powinien zostać obciążony właśnie on, przynajmniej według mnie.
  3. Czy jako właściciel budynku w którym znajduje się firma, mam obowiązek instalowania takowych czujników czy jest to tylko alternatywa, która ma pomóc w szybszym reagowaniu w razie zaprószenia ognia?
  4. Mam do was pytanko odnośnie zabezpieczania ważnych pomieszczeń (archiwa, miejsca gdzie przechowujemy ważna dokumentację). W jaki sposób robicie to w swoich firmach? Ja nie mogę jakoś wpaść na dobry, zloty pomysł, który dałby mi 100% pewności na to, że ważne foldery są bezpieczne w tracie ewakuacji.
  5. Z tego co ja zrozumiałem, z pierwszego posta to pracownik, był na L4 więc nie był u lekarza 3 miesiące po wypadku tylko 3 miesiące po wypadku przypomniało mu się, że chciałby uzyskać odszkodowanie. Jeśli ten pracownik ma całą historię choroby, to sądzę, że mimo wszystko będzie mu dosyć łatwo udowodnić, że wypadek zdarzył się w trakcie pracy. No chyba, że jest to ewidentnie uraz który nie miał prawa powstać podczas pracy u Ciebie. Może na początek najlepiej szczerze porozmawiać sobie z tym pracownikiem. Bo wydaję mi się, że jeśli dojdzie do jakiegoś większego sporów, to tak jak napisał ktoś z poprzedników, w potyczce słowo kontra słowo, może wygrać Twój pracownik... nawet jeśli kłamie...
  6. Z tymi firmami to trzeba mimo wszystko uważać, bo można trafić w niezłe bagno. Zanim się na jakąś zdecydujesz zrób dokładne rozpoznanie czy rzeczywiście są Ci w tanie pomóc czy to zwykli naciągacze bo w dzisiejszych czasach takich nie mało. Również życzę powodzenia i mam nadzieje że wszystko uda się załatwić tak jak tego chcesz.
  7. Tak jak ktoś wcześniej wspomniał nie ma z tego co się orientuję konkretnej regulacji skąd pracownik ma jechać aby taki wypadek w drodze do pracy był uznany. Mimo wszystko jechał do pracy więc wydaję mi się, że dobrym jest taki wypadek uznać.
  8. Według mnie nawet jeśli pracownik gdzieś pojechał i parking nie należał do firmy to tak czy tak ponosisz odpowiedzialność tego zdarzenia, ponieważ, zdarzyło się to w trakcie przerwy w pracy, która niejako jest wliczana do czasu pracy... Tak więc w mojej opinii proponowałbym się odpowiednio tą sprawą zająć tak aby nie mieć później niepotrzebnych problemów
×