Koła

Członkowie
  • Zawartość

    13
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Nie wyróżnia się

O Koła

  • Ranga
    Nowicjusz
  1. Czyli nasz szef wszystkich robi nas w balona. Czy jeżeli zgłoszę coś takiego do PIPu to mój szef dowie się, że to ja zgłaszałem? Czy będzie to anonimowe? Nie chciałbym mieć jakiś problemów z pracy z tego powodu.
  2. Trochę chyba przesadom jest jak się obciąża pracownika takimi kosztami, wypadek nie był z jego winy, zrobił to nieumyślnie. Firma powinna chyba mieć jakieś ubezpieczenie czy coś...
  3. Dzięki zapoznam się z tym! Bardzo dziękuje Ci za pomoc w tym temacie!
  4. Cześć. Mój znajomy miał wypadek w pracy, pracuje w markecie budowlanym, uszkodził towar swojego pracodawcy przy transporcie. Jego szef postanowił go obciążyć kosztami chociaż nie podpisywał z nim aneksu, że pracownicy odpowiadają za szkody materialne. Czy w takim wypadku, może go obciążyć? Proszę o pomoc!
  5. Cześć! Ostatnio mój kolega miał wypadek w pracy, był na chorobowym przez miesiąc. Gdy z niego wrócił, po tygodniu dostał wypowiedzenie. Sprawa jest o tyle dziwna, że przed wypadkiem jego szef był zadowolony z jego pracy. Dlatego też kombinujemy, że chodzi właśnie o wypadek oraz długie L4, czy coś można zrobić w tej sprawie? Iść do sądu pracy? Jednak jak wtedy udowodnić, że chodzi o to?
  6. Witam! Mamy w pracy automat z kanapkami, niestety zdarza się, że czasami są one po terminie. Jednak nie zawsze widać na nich datę ważności. Ostatnio kupiłem taką kanapkę, zjadłem i się zatrułem. Była 2 dni po terminie. Czy coś takiego można zgłosić do sanepidu? Jak to dokładnie zrobić? Dzięki za pomoc!
  7. Witam! Mój pracodawca wymyślił sobie, że szkolenie BHP będzie odbywało się po pracy, w czasie wolnym. Jest na tyle cwany, że nie chce tracić czasu kiedy pracujemy na szkolenia. Czy coś takiego jest dozwolone? Czy muszę się na to godzić?
  8. Witam. Mam mały problem i skieruję się z tym pytaniem do Was. W mojej pracy dochodzi do sytuacji, że danego dnia ktoś jest wysyłany na urlop ponieważ nie ma dla tej osoby pracy. Cały problem w tym, że dowiadujemy się o tym dopiero po tym kiedy wstawimy się w biurze. Niestety do tej sytuacji dochodzi dość często, byłbym wstanie to jeszcze jakoś przeboleć gdybym chociaż rano dostawał telefon od szefa, że dzisiaj mam zrobić sobie wolne. Niestety tak się nie dzieję, nie uśmiecha mi się tracić czas, pieniądze bo dojeżdżam do pracy 40 minut. Paliwo kosztuję, dodatkowo tracę urlop, który mógłbym wykorzystać w takie dni jak mi pasuję a nie kiedy pracodawca sobie tego życzy. Co można zrobić w takiej sprawie? Czy mogę odmówić pójścia na urlop? Czy raczej mam związane ręce i jedyne co można zrobić w tej sprawie to zgodzić się na przymusowy urlop. Proszę o pomoc!
  9. Jeśli to jednoosobowa firma to tak jak wyżej - nie ma takiego obowiązku, to pewne.
  10. Jest też sporo firm, które organizują szkolenia elearningowe i nimi też możesz się zainteresować. Przynajmniej będziesz pewien, że szkolenie jest zgodne z przepisami i profesjonalne.
  11. Tyle ile jest ważna z tego co mi wiadomo.
  12. Wiadomo, że pracownik sprzątający musi mieć odzież roboczą i ochronną, kiedy jego własna ulec może zniszczeniu i jeśli jest to wymagane ze względów technologicznych, sanitarnych albo bezpieczeństwa. Jaka to odzież to musisz już ustalić sam. Poza tym chyba będziesz potrzebował czegoś ekstra dla nich, skoro odśnieżają teren szkoły.
  13. Taki zakaz nie narusza praw pracownika. To jest pewne, więc się nie obawiaj, tylko wprowadzaj. Poza tym to jest coraz powszechniejsze, więc nie powinno dziwić pracowników. Papieros to nie jedzenie.