Skocz do zawartości

Arkadiusz

Członkowie
  • Zawartość

    9
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Nie wyróżnia się

O Arkadiusz

  • Ranga
    Nowicjusz
  1. Co zrobić aby zostać behapowcem

    Akurat Robercie miałem przyjemność i szczęście przez pierwsze dwa lata pracować pod okiem doświadczonego w zawodzie człowieka z 35 letnim stażem...on wprowadził mnie w tajniki a przy okazji ja robiłem odpowiednie wykształcenie...teraz pracuję zupełnie sam i radze sobie dobrze a w kasze nigdy nie daję sobie dmuchać...wyobraź sobie, że traktuję ten portal jako źródło cennej wiedzy i uważam, że warto sugerować się wskazówkami co niektórych ludzi tutaj ...nie powiem których bo w piórka obrośniecie...w dalszym ciągu utrzymuję kontakt z czlowiekiem, któremu najwięcej zawdzięczam. Na koniec wniosek - mimo, że mam 3 lata doświadczenia to jednak wykorzystałem dobrze ten czas i uważam, że jestem już przygotowany w pełni do tego by pracować w największych firmach... Piotrek - jak wpadniesz do Bolesławca to daj znać, przy kawie porozmawiamy o sprawach związanych z zawodem...ewentualnie jak będzie Ci zależało to damy sobie po razie...
  2. Co zrobić aby zostać behapowcem

    Też do młokosów należę bo mam dopiero 3 lata stażu jako w BHP...wiem, że póki co nie mogę żądać zbyt wiele ale tez odpowiednio się cenię...czasami mam wrażenie, że z naszym zawodem robi się powoli to co ze środowiskiem prawników - byle nowego nie dopuścić...dobra, może pomyliłem się do Piotra w każdym razie nie miałem zamiaru nikogo urazić... Myślę, że jedynym sposobem aby całkowicie zrealizować się w tym fachu jest własna działalność i nad tym się zastanawiam choć sam pracuję na etacie...
  3. Co zrobić aby zostać behapowcem

    A Ty Piotrek jesteś strasznie zarozumiały...jeżeli ktoś prosi Cię o zdanie czy radę to odnieś się cierpliwie...co do 10 tysięcy...gratulacje ale nie każdy jest kierownikiem i od czegoś także zaczynałeś choć wątpię abyś miał tę dychę...
  4. Piotr, brydżyk w dobrym towarzystwie - nawet pod wodą :-). Co do Twoich uwag o możliwościach wykorzystywania języka w stosunku do pracowników - pełna zgoda. Ale sam wiesz, że standardy p.poż oparte na NFPA nie doczekały się polskich tłumaczeń, a przynajmniej ja do takich nie dotarłem :-(. A coraz więcej firm nie tylko zachodnich ma zachodnich ubezpieczycieli stosujących np. do instalacji tryskaczowych tylko standardy amerykańskie i dodatkowo na audyty czy negocjacje wysyłają obcokrajowców. Zdaje sobie sprawę, że nasza bajka niejedno ma imię, ale widzę, że nie tylko ja muszę się naspikać więcej niż ustawa przewiduje.
  5. Piotrek, nie znam branży budowlanej, więc się nie wypowiadam. Natomiast pracowałem w koncernie amerykańskim gdzie znacząca większość regulacji i procedur jest kompletnie różna od naszej - nie tylko bardziej precyzyjna - po prostu inna. W moim głównym zajęciu, jakim jest pożarówka bez angielskiego ani rusz. Prosty przykład- polskie normy uznaniowe po polsku mają tylko tytuł, a wszystkie standardy NFPA (National Fire Protection Association) obowiązujące nie tylko w firmach amerykańskich nie mają polskich tłumaczeń :-(. Natomiast przy budowie gdzie moja była firma była inwestorem jednym z wymogów było raportowanie po angielsku postępów.Udział w naradach a także zgłaszanie zagrożeń lub incydentów czyli ich behapowiec musiał "spikać" aż miło. A na zakończenie- ma to niezłe przełożenie na zarobki a to już jest argument za angielskim.
  6. Piotrek, zgodzę się z Tobą ale tylko częściowo. W większości zachodnich koncernów komórki zajmujące się szeroko pojętym bezpieczeństwem mają centrale w siedzibach firmy. I pewne zalecenia,procedury czy standardy są w języku korporacyjnym - czyli najczęściej po angielsku. Poza tym równiż odbywają się spotkania działowe specjalistów od bezpieczeństwa lub audyty wewnętrzne albo wykonywane przez firmy ubezpieczeniowe. I wtedy,niestety, bez dobrej lub chociaż przyzwoitej znajomości angielskiego występuje problem.
  7. Co mnie napadło, że wybrałem bhp?

    Jak na razie podane przez Was powody są całkiem miłe memu sercu ;-) Ja wybrałem się na studia podyplomowe BHP bardzo świadomie i po długim przemyśleniu tematu (między innymi czytaniu wątków na tym i innych forach). Myśle, że mógłbym się odnaleźć w tej nowej roli i mam nadzieje,że uda mi się zrealizować zamierzony plan działania (od czasu do czasu spotkanie z doświadczonymi kolegami)
  8. To nie jest tak proste kolego jak ci się wydaje. Zapis mówiący, że "Czynności z zakresu ochrony przeciwpożarowej mogą wykonywać osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje" mówi, że tylko i wyłącznie te osoby mogą te czynności wykonywać i nikt inny. MOGĄ pochodzi od MÓC, którego synonimem jest m.in. WOLNO, czyli wolno wykonywać tylko tym osobom. Poza tym w pkt 2a i 2b jest określone kto może te czynności wykonywać. Język prawniczy jest językiem dość skomplikowanym, ale trzeba czytać w całości.
  9. A pracodawcą wraca rozum wtedy, kiedy pracownicy mdleją przy taśmie, przewracają się na nią i trzeba wzywać karetkę... Nawet Japończycy poszli po rozum do głowy i pozwolili pracownikom biurowym zrezygnować z dress code. A jeśli proces produkcyjny uniemożliwia oderwanie się pracownika w celu ochłody i napicia tzn. że jest źle zorganizowany i takiego pracodawcę należy wysłać w kosmos. Żeby wrócił z klimatyzacją na ziemię.
×