Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Gość

Badania powietrza

13 postów w tym temacie

Tak z czystej ciekawości - czy robicie (pytanie do HK - SOPA) badania powietrza w pomieszczeniach przeznaczonych na stały pobyt ludzi?
Pytanie chyba raczej do ludzi z wojewódzkich - ale może się mylę .
Jeżeli robicie - to jakie substancje (związki) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja miałem raz w zeszłym roku pilotażowo b(a)p z powietrza od komunalnej
nie wiem jednak skąd to było - już nie pamiętam; ale chyba upadło, bo kasy brak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mylisz się To jak najbardziej komunalna . Chociaż na początku mojej pracy Pracownia Higieny Materiałów Budowlanych była organizacyjnie podpięta pod ONZ (obecnie OZNS).. później przerzucili nas (niestety) do HK-SOPA...
Pytam się, bo rzeczywiście - to generowało "koszty" ... Zwłaszcza, że u nas była kuupa sprzeciwów przeciwko oddaniu do użytkowania, decyzji zamykających itp.... Tak, że było to chyba zbytnio "niewygodne"..
Powiem tylko, że zaczęło się to w Gdańsku przez pierwsze badania i awantury robione przez nieżyjącego już kierownika HK - dr Pucka (bodajże).
Awantury jak najbardziej słuszne
Aquilent b(A)p - hmm - ciekawe z czego go "wytrzasnęli"... Może ktoś użył smółki pogazowej do klejenia parkietu ??
U nas standardowo były (na GC) benzen, toluen, ksylen (sumowane wyniki przy T i K ze względu na podobne działanie), ftalany (dwubutylu i dwuetylu - upss - obecnie dibutylu ), benzyna (ekstrakcyjna głównie, choć i cięższe frakcje też), spektrofotometrycznie fenol, formaldehyd, izocyjaniany i izoaminy (a dokładniej to TDI i TDA), amoniak - w tej chwili tyle pamiętam ..

Pomiary wykonywało się w obiektach użyteczności publicznej, (żłobki, przedszkola, szkoły, szpitale, domy kultury itp) oraz w tzw "mieszkaniówce"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie wiem skad by tam b(a)p mial byc ale jak mowilem to bylo tylko tak pilotazowo. Mozesz jednak ktos doszedl do wniosku ze to nonsens? A wszystkie pozostale zwiazki oznaczamy ale w ramach higieny pracy.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak jak napisałem - możliwe, że ze smoły pogazowej (powstałej ze zgazyfikowania węgla ) - miałem (mieliśmy) kiedyś taki przypadek, że "inteligenty, oszczędny i przedsiębiorczy" wykonawca robót odbierał ją z zakładu zajmującego się gazyfikacją (po co - nie wiem ). Zakład traktował ją jako odpad poprodukcyjny, wysypiska nie przyjmowały, Z-d Ciężk Synt Org w Kędzierzynie kazały sobie słono płacić za utylizację - więc rozdawali na lewo i prawo...
Btw - ów "przedsiębiorca" załatwił w ten sposób łącznie 5 czy 6 sal lekcyjnych ( w tym gimnastyczną)w jednej szkole -były wyłączone z użytkowania na 2 lata i jeszcze 2 inne szkoły (mniejsza ilość sal)..
Co do tematu - jak wam się wydaje - czy oddawanie do użytku sal lekcyjnych po wakacyjnym remoncie, kiedy najczęściej sale były niewywietrzone jest w porządku ? A stężenia - głównie rozpuszczalników - substancji pochodzących z materiałów budowlanych użytych do wykończenia pomieszczeń (rzadziej ale również formaldehyd z nowych mebli z płyt wiórowych) mieszczą się w normach?.. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że w większości wypadków nie.. A dzieciaki w tych warunkach się uczą ( w przypadku sal gimnastycznych to jeszcze gorzej - zwiększona "wymiana" powietrza w płucach).. Częstym tłumaczeniem głównie wykonawców było to, że dany produkt "ma atest ITB" - a i owszem, może mieć - tylko w takich atestach ITB podawało stopień nasycenia danym produktem (zazwyczaj, jak dobrze pamiętam stosunek powierzchni z użytym materiałem do kubatury pomieszczenia) - ale większość wykonawców nie brała pod uwagę, że zazwyczaj stosowano GRUPY materiałów emitujących te same (lub o podobnym działaniu) substancje - a emisje się sumują.. Innym błędem (już "właścicieli" obiektu) było nieprawidłowe wietrzenie pomieszczeń.. I tak n.p. zwykła farba ftalowa ( tzw "olejna") potrafi emitować LST o stężeniach przekraczających dopuszczalne normy (komunalne - dla pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi typu A a także i B - piszę z pamięci - kiedyś były takie rozróżnienia - pomieszczenia typu B - pomieszczenia typu biurowego - dla osób nie narażonych zawodowo na dane lotne substancje toksyczne).. ojj - zacząłem się rozpisywać - sorki .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Według oferty na stronie takie badania robi Warszawa. Zawsze możesz do Nich zadzwonić i pogadać.
Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zobaczyłem - i owszem - lab wykonuje badania - ale mnie interesuje, czy NADZÓR (HK) się tym zajmuje.....
Badania laboratoryjne są w tym przypadku uzupełnieniem (WAŻNYM - ale uzupełnieniem).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A nie uważasz, że skoro mają to w ofercie to była taka potrzeba najpierw z nadzoru? Myślisz, że robią to tylko dla klienta zewnętrznego? To kto się zgłosi z badaniami jeśli nie będzie nacisku z nadzoru.
Zadaj to pytanie w nadzorze - może Ci ktoś odpowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie, my też mamy komórkę badania powietrza w pomieszczeniach przeznaczonych na stały pobyt ludzi, jednak WWA w takim powietrzu nie badamy (z mojego doświadczenia zawodowego - nonsens!). Owszem w powietrzu atmosferycznym różne dziwy zdarzyć się mogą (i zdarzają) w wodzie czasami także.
W swoim czasie mieliśmy kilka przypadków "pomysłowych" przedsiębiorców którzy do pomieszczeń wprowadzili substancje które nie miały prawa się tam znaleźć, najczęściej były to substancje lepikopodobne służące zarówno do klejenia parkietu! jak i do wewnętrznej izolacji przeciwwilgociowej. W takich przypadkach zdecydowanie lepiej postawić na "stare dobre" węglowodory aromatyczne i pochodne (ksyleny, toluen, czasami benzen, itp) niż szukać WWA na które zresztą nie ma NDS i później nadzór nie wie co z tym fantem ma zrobić i jak interpretować przepisy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miło słyszeć, że ktoś jeszcze to robi
Co do WWA - to masz rację, ale, np. pentachlorofenol jest substancją charakterystyczną np dla ( dawno co prawda, ale) stosowanej kiedyś wykładziny typu "Lentex" z impregnacją pleśnio i bakteriobójczą, a chloronaftaleny charakterystyczne są dla ksylamitów ( oprócz całej gamy innych ).
TDI i TDA - to substancje podstawowe dla sprawdzenia wylewanych posadzek poliutretanowych (zmiękczacze) - epoksydowe - to głównie winien być toluen .
A poza tym, to fenol i WSZECHOBECNY formaldehyd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a ja właśnie badam formaldehyd i powiem wam , ze posucha jest ostatnio straszna na to badanie - czasem jakis szpital czy kostnica ma stanowisko pracy z formalina a tak zero badan w tym kierunku, co właśnie trochę mnie dziwi.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0