Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, czy operator wózka musi zawsze mieć na głowie kask? Nawet kiedy kabina wózka jest zabudowana? Pracownicy burzą się, że teraz w te upały nie chcą ich nosić, że nie są im potrzebne. Jakieś podstawy prawne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeżeli kabina jest zabudowana i spędza w niej dużo czasu to faktycznie nie musi, powinien mieć kask na głowie w momencie kiedy wysiada z wózka i coś na głowę może mu spaść. Gdy kabina spełnia wymagania norm ROPS / FOPS to nie trzeba ale po za kabiną to jak najbardziej wskazane! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Co to znaczy, że się burzą? Nie wolno pobłażać pracownikom, jeżeli są przepisy to należy ich przestrzegać. Kiedy się coś stanie to potem każdy jest mądry po szkodzie a tak to wiadomo, nie trzeba, po co, nie ma sensu chronić swojego zdrowia. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Moim zdaniem musi mieć! To i tak lepiej dla jego bezpieczeństwa chociaż by w momencie wywrócenia się wózka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

U mnie w firmie operatorzy noszą kask w kabinie, mamy nawet wózki z zamknięta kabiną jednak to nie ma znaczenia, mają taki obowiązek i tyle. To dla ich bezpieczeństwa, są wstanie wytrzymać te parę godzin w kasku, nawet tak do nich się przyzwyczaili, że noszę ja nawet po za wózkiem, wystarczy, że zakupisz jakieś lepszej klasy, które będą wygodne. 

Dodatkowo taki kask zapewnia większe bezpieczeństwo pracownikowi, jeżeli coś by spadło na wózek albo tak jak pisała osobą przede mną wózek by się wywrócił. Moim zdaniem w sprawach bezpieczeństwa nie ma co pobłażać pracownikom i należy wymagać od nich jak najwięcej i też jak najwięcej nakazywać, to wszystko dla ich własnego dobra. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A o takie urazy głowy bardzo łatwo kiedy jest się wózkowym i ładuję się towar na regały itp, coś takiego w łatwością zamieścisz w ocenie ryzyka zawodowego. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

U mnie w pracy kaski mamy, nie narzekamy też na nie jakoś zbytnio, już po tak długim czasie się do nich człowiek przyzwyczaił i czasami nawet zapomina go ściągać po pracy :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Każdy pracownik ma za zadanie noszenie kasku na głowie podczas wykonywania pracy, nawet jeśli kabina jest zabudowana.Pracodawca dając każdemu ze swoich pracowników kask, liczy na to że będą go nosić dla własnego bezpieczeństwa, za które jest on odpowiedzialny. Nie musisz zgadzać się na wszystko co chcą pracownicy, w końcu Ty tu rządzisz. Potem będą mieć do Ciebie pretensje jak im się coś stanie. Pozwalanie pracownikom na wszystko jest bardzo nieodpowiedzialne, a jednak pracodawca musi być odpowiedzialny. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tak musi i chwała bogu - kiedyś byłem świadkiem jak paleta się spieprzyła na dach takiego wózka i gdyby nie kast obrażenia byłyby dużo poważniejsze, bo dach wbiłby sie w głowe a tak kask ochronił przed wypadkiem,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Poza kabiną jak najbardziej kask trzeba nosić. W środku, jeśli kabina jest zabudowana i spełnia wszystkie normy, kask nie jest wymagany. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie udało mi się znaleźć rozporządzenia, które jednoznacznie określi czy kask powinien być noszony w każdej sytuacji przez operatora wózka widłowego czy też nie. Najprawdopodobniej decyduje o tym sam pracodawca - jeśli uzna, że istnieje duże zagrożenie i kask musi być ubrany, wówczas należy stosować się do tych wymogów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Pracownicy muszę przestrzegać przepisów, w przypadku wypadku to pracodawca będzie winny, że nie dopilnował i nie zapewnił pracownikowi kasku. Myślę, że ważne jest patrzenie na okoliczności, które mogą wystąpić, gdy dojdzie do wypadku. Obrona na zasadzie: bo pracownicy skarżyli się, że w kasku im jest gorąco, może niestety być za słaba. 

Edytowane przez KasiaK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dziękuję bardzo wszystkim za odpowiedzi i pomoc! Trochę czasu tutaj nie zaglądałem i nie miałem pojęcia, że aż tyle postów w moim temacie się nazbiera. Dzięki! Jestem naprawdę pod dużym wrażeniem tego, jak pomocnych ludzi znalazłem na tym forum w sieci! Nie spodziewałem się tego kompletnie i bardzo miło się zaskoczyłem! 

Artykuł Nemo okazał się bardzo pomocny, przeczytałem i zdecydowanie mam już więcej w głowie. Zastosuję tak jak pisał, że w regulaminie jest wymagany kask u operatora. 

Pozdrawiam wszystkich serdecznie! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Dnia 17.08.2016 o 11:03, Bączek napisał:

Moim zdaniem musi mieć! To i tak lepiej dla jego bezpieczeństwa chociaż by w momencie wywrócenia się wózka. 

Pracodawca w porozumieniu z zakładową organizacją związkową ustala adekwatne do rozpoznanych zagrożeń rodzaje środków ochrony indywidualnej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kask musi nosić pracownik, jeśli:

podnosi ładunki na wysokość kabiny wózka albo powyżej,

jeździ po nierównym terenie (np. teren budowy) mogący powodować znaczne przechylenia wózka (uderzenie o konstrukcję kabiny),

jeździ wózkiem w miejscach, w których istnieje zagrożenia spadającymi przedmiotami (np. prowadzone są prace urządzeniami dźwigowymi na terenie placu czy wewnątrz hali).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

"Zgodnie z art. 2376 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (tekst jedn.: Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 z późn. zm.), pracodawca jest obowiązany dostarczyć pracownikowi nieodpłatnie środki ochrony indywidualnej zabezpieczające przed działaniem niebezpiecznych i szkodliwych dla zdrowia czynników występujących w środowisku pracy oraz informować go o sposobach posługiwania się tymi środkami."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Dnia 17.08.2016 o 11:00, Charli napisał:

Co to znaczy, że się burzą? Nie wolno pobłażać pracownikom, jeżeli są przepisy to należy ich przestrzegać. Kiedy się coś stanie to potem każdy jest mądry po szkodzie a tak to wiadomo, nie trzeba, po co, nie ma sensu chronić swojego zdrowia. 

Dokładnie tak! Zgadzam się z Tobą. Później, w razie wypadku nikt z poszkodowanych nie przymyka oka, nie bije się w pierś, tylko wini pracodawcę, domaga się odszkodowania etc. Lepiej poprosić o kask wentylowany - taki jaki maja na budowach. Skoro na budowie, przy temperaturach 30 st. C i więcej pracownicy mogą w nich pracować, to znaczy, że są one do wytrzymania. W końcu zdrowie jest najważniejsze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Dnia 18.09.2016 o 09:43, wojciechbednarczuk napisał:

Tak musi i chwała bogu - kiedyś byłem świadkiem jak paleta się spieprzyła na dach takiego wózka i gdyby nie kast obrażenia byłyby dużo poważniejsze, bo dach wbiłby sie w głowe a tak kask ochronił przed wypadkiem,

Kask raczej nie ochronił przed wypadkiem, a poważniejszym skutkiem wypadku, jakim mógłby być uraz głowy.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Brak jest przepisów w tym zakresie. Za stan BHP w firmie odpowiada pracodawca i to on decyduje kiedy i gdzie należy ubierać kas na głowę. I co więcej, jeżeli zdecyduje, że kaski nosimy nawet w toaletach to ma do tego prawo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×