Skocz do zawartości

Brak świadka wypadku


Rekomendowane odpowiedzi

Mam następujący problem. Mój pracownik skręcił sobie nogę wychodząc z pracy, ale zgłosił mi to po kilku dniach. Poza tym nie ma żadnych świadków wypadku. Tylko jedna osoba to potwierdza, ale nie widziała tego na oczy. Nie wiem w jaki sposób taki wypadek zakwalifikować? Jak w ogóle zachowywać się kiedy nie ma świadków wypadku? Zupełnie nie mam pojęcia. 

Odnośnik do odpowiedzi

Przeprowadzić postępowanie dotyczące wypadku w drodze zebrać dokumentację lekarską ze zgłoszenia i wszystko co się uda ustalić i zdecydować o uznaniu lub nie. Dodatkowo ustal czy wypadek miał miejsce na terenie zakładu czyli był w pracy czy już po za nim czyli w drodze z pracy do domu. 

Odnośnik do odpowiedzi

Proste. Jak był za bramą to poza. Jak na terenie zakładu to w pracy. I bez świadków to kwalifikuj bo ich nie masz. Takie potwierdzanie i wiara na słowo może przejść w życiu prywatnym, ale nie w zawodowym i miejscu pracy. Potrzebni są świadkowe, za których jesteś pewien,.

Odnośnik do odpowiedzi

Nie potrzebni sa swiadkowie dzwoneczku .

To od ciebie zalezy czy go uznasz tylko potrzebujesz uzasadnienia

Z tego co piszesz to potrzebujesz uzasadnienia do nie uznania wypadku

Napisz po jakim czasie zglosil wypadek bo co do tego ze byl w drodze z pracy i jest to zaliczane jako wypadek w drodze z i do pracy to jestem pewien

 

Edytowane przez kosa
Odnośnik do odpowiedzi
  • 4 weeks later...

W życiu zawodowym kierujemy się zasadami zawodowymi i służbowymi. Dlaczego poinformował Ciebie dopiero teraz? Czemu czekał z tym kilka dni? Pracujecie w firmie i co nikt mu nie pomógł, nikomu nie powiedział "Kurde chyba sobie coś zrobiłem z nogą"? Słabo to wygląda od strony tego pracownika Żąda żebyś ty zachował się w porządku, chociaż on sam się ok nie zachował..

Odnośnik do odpowiedzi

Mamy tutaj ewidentne niedopełnienie obowiązku przez pracownika. W takiej sytuacji niezwłocznie po tym jak doszło do takiej sytuacji pracownik powinien Cię o tym poinformować żebyś Ty mógł podjąć odpowiednie kroki i zapewnić mu realizację odpowiednich procedur. Jak tego nie zrobił to on ma teraz problem

Odnośnik do odpowiedzi
Dnia 21.08.2016 o 14:15, kosa napisał:

Nie potrzebni sa swiadkowie dzwoneczku .

To od ciebie zalezy czy go uznasz tylko potrzebujesz uzasadnienia

Z tego co piszesz to potrzebujesz uzasadnienia do nie uznania wypadku

Napisz po jakim czasie zglosil wypadek bo co do tego ze byl w drodze z pracy i jest to zaliczane jako wypadek w drodze z i do pracy to jestem pewien

 

Ja bym się nie zgodziła. Świadek musi być, zwłaszcza jeśli w miejscu pracy nie ma kamer.  Ja miałam podobną sytuacje kiedyś .Niestety pracodawca nie uwierzył na słowo. Świadek był niezbędny w tej sytuacji, który poświadczył całą prawdę. Rozumiem pracodawców, bo wiele osób, próbuje wyłudzić odszkodowanie za wypadek w pracy. Jest to pewne zabezpieczenie przed takimi pracownikami.

Odnośnik do odpowiedzi

Myślę, że powinieneś dokonać oględzin miejsca wypadku, stanu technicznego maszyn i innych urządzeń technicznych, stanu urządzeń ochronnych oraz zbadać warunki wykonywania pracy i inne okoliczności, które mogły mieć wpływ na powstanie wypadku,Zrobić jakieś zdjęcia, może rejestr z kamery. Powinieneś zebrać informacje dotyczące wypadku od poszkodowanego.

Edytowane przez Sonsty765
Odnośnik do odpowiedzi

Może warto poczytać jak takie zagadnienia wyglądają w kodeksie BHP. Wiadomo nie każdy musi znać wszystkie przepisy ale w wszelkiego rodzaju kodeksach można znaleźć większość odpowiedzi na dręczące nas pytania. Można również zajrzeć na bloga i poszukać czy nie ma tam przypadkiem podobnego tematu w artykułach. Ja osobiście znalazłem tam rozwiązanie swojego problemu więc i tobie może się uda. :)

Odnośnik do odpowiedzi
Dnia 21.08.2016 o 12:58, Ireneusz napisał:

Mam następujący problem. Mój pracownik skręcił sobie nogę wychodząc z pracy, ale zgłosił mi to po kilku dniach. Poza tym nie ma żadnych świadków wypadku. Tylko jedna osoba to potwierdza, ale nie widziała tego na oczy. Nie wiem w jaki sposób taki wypadek zakwalifikować? Jak w ogóle zachowywać się kiedy nie ma świadków wypadku? Zupełnie nie mam pojęcia. 

Jako pracodawca jesteś zobowiązany prowadzić rejestr wypadków przy pracy.

Rejestr prowadzisz jest na podstawie wszystkich protokołów powypadkowych i powinien zawierać:

- imię i nazwisko poszkodowanego,

- miejsce i datę wypadku,

- informacje dotyczące skutków wypadku dla poszkodowanego,

- datę sporządzenia protokołu powypadkowego,

- stwierdzenie, czy wypadek jest wypadkiem przy pracy,

- datę przekazania do ZUS-u wniosku o świadczenia z tytułu wypadku przy pracy,

- liczbę dni niezdolności do pracy,inne informacje, niebędące danymi osobowymi, których zamieszczenie w rejestrze jest celowe, w tym wnioski i zalecenia profilaktyczne zespołu powypadkowego.

 

Bez tego ani rusz. Jak PIP się dorwie do tego, że nie prowadzisz takiej dokumentacji, bo teoretycznie nie było świadka, a jest zdarzenie, to masz przekichane.

Odnośnik do odpowiedzi

Ważne jest badanie lekarskie. Pracownik odezwał się po jakimś czasie - dlaczego nie wcześniej? I jeszcze nie ma świadków. W sumie, to musisz to oczywiście udokumentować, przeprowadzić rejestr wypadków i w nim, jak też wyżej jest pokazane wpisujesz wszystkie potrzebne informacje. 

Odnośnik do odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Aby korzystać z naszego forum dyskusyjnego należy zaakceptować regulamin oraz Politykę prywatności znajdujące się pod adresem: Regulamin oraz Polityka prywatności